an online Instagram web viewer
  • the_diary_of_jack
    PROZA ŻYCIA POEZJĄ
    @the_diary_of_jack

Images by the_diary_of_jack

Możliwości. Z wizytą.

Od progu słyszę utyskiwanie.
- Znów wyjechał! Coś tam napisał i ciągle go "Nie ma". Wiesz, ja nie o to mam żal.
- A o co?
Wzdycha.
- Że o innej opowiada w tej swojej książce. A przecież wiedziałam, że związek z wdowcem, do tego pisarzem, łatwy nie będzie.
- Afoniu, on za Tobą szaleje.
- Może i szaleje. Tylko co ja z tego mam? Erzac, cholera, nie życie.

#kot #cat #pisarz #life #live #niema @szczygiel_mariusz
Możliwości. Z wizytą. Od progu słyszę utyskiwanie. - Znów wyjechał! Coś tam napisał i ciągle go "Nie ma". Wiesz, ja nie o to mam żal. - A o co? Wzdycha. - Że o innej opowiada w tej swojej książce. A przecież wiedziałam, że związek z wdowcem, do tego pisarzem, łatwy nie będzie. - Afoniu, on za Tobą szaleje. - Może i szaleje. Tylko co ja z tego mam? Erzac, cholera, nie życie. #kot  #cat  #pisarz  #life  #live  #niema  @szczygiel_mariusz
Możliwości. Godzina.

Zbyt rzadko mnie to dziwi, a powinno.
Budzę się zwykle w roli spóźnionego świadka,
kiedy cud już odbyty,
dzień ustanowiony
i zaranność mistrzowsko zmieniona w poranność.

W. Szymborska || CHWILA || Wczesna godzina
Możliwości. Godzina. Zbyt rzadko mnie to dziwi, a powinno. Budzę się zwykle w roli spóźnionego świadka, kiedy cud już odbyty, dzień ustanowiony i zaranność mistrzowsko zmieniona w poranność. W. Szymborska || CHWILA || Wczesna godzina
Możliwości. Szeptem do mnie mów, mów szeptem.

Szeptem do mnie mów, mów szeptem.
By nikt obcy twoich słów nie słyszał.
Jak najciszej proszę mów,
A przedtem spójrz w oczy tak,
Jak tylko ty patrzeć na mnie umiesz.

fot. Jacek Poremba
Możliwości. Szeptem do mnie mów, mów szeptem. Szeptem do mnie mów, mów szeptem. By nikt obcy twoich słów nie słyszał. Jak najciszej proszę mów, A przedtem spójrz w oczy tak, Jak tylko ty patrzeć na mnie umiesz. fot. Jacek Poremba
Możliwości. Warszawo ma...
Możliwości. Warszawo ma...
Możliwości. Twoje imię.

Wczoraj, kiedy twoje imię 
ktoś wymówił przy mnie głośno, 
tak mi było, jakby róża 
przez otwarte wpadła okno.

W. Szymborska || Nic dwa razy
Możliwości. Twoje imię. Wczoraj, kiedy twoje imię  ktoś wymówił przy mnie głośno,  tak mi było, jakby róża  przez otwarte wpadła okno. W. Szymborska || Nic dwa razy
Możliwości. Telefony w mojej głowie.

Telefony, telefony
Gdzie dzwonić mam
Jaki numer mam wykręcić
Do kogo z was

Telefony telefony
Tele-tele-telefony
Telefony telefony
Do kogo z was

Telefony w mojej głowie
Bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrr
Nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni
To tylko ja tylko ja

Grzegorz Ciechowski || 1982
Możliwości. Telefony w mojej głowie. Telefony, telefony Gdzie dzwonić mam Jaki numer mam wykręcić Do kogo z was Telefony telefony Tele-tele-telefony Telefony telefony Do kogo z was Telefony w mojej głowie Bez przerwy trrrrrrrrrrrrrrr Nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni To tylko ja tylko ja Grzegorz Ciechowski || 1982
Możliwości. Teoria czytania.

Ptaka, co z dnia słonecznego wypadł,
W ociemniałe wtrzepotał się wnętrze -
chwyta. Serce stokrotnie ośmiela:
"to dopiero, kolego przygoda!
Gdy go - wolność czyniąca - powróci
by się w lotu zanurzył przestrzeń -
wyjrzą za nim ze zdziwionych kątów
oczy książek i oczy godzin.

W. Szymborska || CZARNA PIOSENEKA || Teoria uśmiechu
Możliwości. Teoria czytania. Ptaka, co z dnia słonecznego wypadł, W ociemniałe wtrzepotał się wnętrze - chwyta. Serce stokrotnie ośmiela: "to dopiero, kolego przygoda! Gdy go - wolność czyniąca - powróci by się w lotu zanurzył przestrzeń - wyjrzą za nim ze zdziwionych kątów oczy książek i oczy godzin. W. Szymborska || CZARNA PIOSENEKA || Teoria uśmiechu
Możliwości. Tutaj.

Życie na ziemi wypada dość tanio.
Za sny na przykład nie płacisz tu grosza.
Za złudzenia - dopiero kiedy utracone.
Za posiadanie ciała - tylko ciałem.
I jakby tego było mało,
kręcisz się bez biletu w karuzeli planet,
a razem z nią, na gapę, w zamieci galaktyk,
przez czasy tak zwrotne,
że nic tutaj na Ziemi nawet drgnąć nie zdąży.

W. Szymborska || TUTAJ || Tutaj
Możliwości. Tutaj. Życie na ziemi wypada dość tanio. Za sny na przykład nie płacisz tu grosza. Za złudzenia - dopiero kiedy utracone. Za posiadanie ciała - tylko ciałem. I jakby tego było mało, kręcisz się bez biletu w karuzeli planet, a razem z nią, na gapę, w zamieci galaktyk, przez czasy tak zwrotne, że nic tutaj na Ziemi nawet drgnąć nie zdąży. W. Szymborska || TUTAJ || Tutaj
Możliwości. Ludzkie gadanie.

Pisać o przyjaźni tak, żeby uniknąć banałów. Nie umiem. A ich rzeczywiste mnożenie mam za lekkomyślność. W literaturze za grzech śmiertelny. Nagromadzenie przymiotników (ważna, wyjątkowa, piękna, niepowtarzalna, dobra) jest jeszcze bardziej nieznośne, niż zgrabny banał. Dziękuję:@pawel.navy @omacek @szczygiel_mariusz @grzegorzsierzputowski @tomaszmkonior @wloczykij @dzarekfromwarsaw @pavicas @robert_kielb @tomirtomir, wszystkim za wieczór i nie tylko.

Gdzie wdowa do wdówki mówi: kochana. 
Gdzie kot w rękawiczkach czeka na mysz. 
Gdzie każdy ptak zna swego pana. 
Tam wiedzą, co jesz, co pijesz, z kim śpisz.
Gdy noc na miasteczko spada, jak sowa. 
Splatają się ręce takich, jak my. 
I strzeże nas księżyca owal. 
By żaden zły wilk nie pukał do drzwi. 
A potem siadamy tuż przy kominku. 
I długo gadamy, że to, że sio. 
Tak samo jak ten tłum na rynku
pleciemy co kto, kto kiedy, gdzie kto.
Gadu, gadu, gadu, gadu, gadu, gadu nocą.

A. Osiecka fot. @annapralinka
Możliwości. Ludzkie gadanie. Pisać o przyjaźni tak, żeby uniknąć banałów. Nie umiem. A ich rzeczywiste mnożenie mam za lekkomyślność. W literaturze za grzech śmiertelny. Nagromadzenie przymiotników (ważna, wyjątkowa, piękna, niepowtarzalna, dobra) jest jeszcze bardziej nieznośne, niż zgrabny banał. Dziękuję:@pawel.navy @omacek @szczygiel_mariusz @grzegorzsierzputowski @tomaszmkonior @wloczykij @dzarekfromwarsaw @pavicas @robert_kielb @tomirtomir, wszystkim za wieczór i nie tylko. Gdzie wdowa do wdówki mówi: kochana. Gdzie kot w rękawiczkach czeka na mysz. Gdzie każdy ptak zna swego pana. Tam wiedzą, co jesz, co pijesz, z kim śpisz. Gdy noc na miasteczko spada, jak sowa. Splatają się ręce takich, jak my. I strzeże nas księżyca owal. By żaden zły wilk nie pukał do drzwi. A potem siadamy tuż przy kominku. I długo gadamy, że to, że sio. Tak samo jak ten tłum na rynku pleciemy co kto, kto kiedy, gdzie kto. Gadu, gadu, gadu, gadu, gadu, gadu nocą. A. Osiecka fot. @annapralinka
Możliwości. Wszystko.

Wszystko -
słowo bezczelne i nadęte pychą.
Powinno być pisane w cudzysłowie.
Udaje, że niczego nie pomija,
że skupia, obejmuje, zawiera i ma.
A tymczasem jest tylko
strzępkiem zawieruchy.

W. Szymborska || CHWILA || Wszystko

#wszystko #ma #niema #literatura #poezja #lubieczytac #czytam #czytambolubie #czytampoezję #wiersz #wiersze #szymborska
Możliwości. Chleba naszego powszedniego.

Będąc pobożnym chłopcem kończyłem i zaczynałem dzień pacierzem. Teraz wieczorem i rano czytam. Zawsze mam jakiś modlitewny zestaw książek obok łóżka. Herbert jest zawsze. Inne wymiennie. Koniecznie kilka, żeby mogły we mnie z sobą rozmawiać. Szymborska z Zagajewskim. Sándor Márai z @szczygiel_mariusz. Nie wyobrażam sobie życia bez ich rozmów i towarzystwa.

#niema #literatura #eseje #reportaz #poezja #lubieczytac #ksiazkomania #czytam #lubieksiazki #czytambolubie #czytamksiążki #książka #książki #kochamczytać #book #bookstagram #library #booklovers #homelibrary #książkoholik #czytaniejestsexy
Możliwości. Chleba naszego powszedniego. Będąc pobożnym chłopcem kończyłem i zaczynałem dzień pacierzem. Teraz wieczorem i rano czytam. Zawsze mam jakiś modlitewny zestaw książek obok łóżka. Herbert jest zawsze. Inne wymiennie. Koniecznie kilka, żeby mogły we mnie z sobą rozmawiać. Szymborska z Zagajewskim. Sándor Márai z @szczygiel_mariusz. Nie wyobrażam sobie życia bez ich rozmów i towarzystwa. #niema  #literatura  #eseje  #reportaz  #poezja  #lubieczytac  #ksiazkomania  #czytam  #lubieksiazki  #czytambolubie  #czytamksiążki  #książka  #książki  #kochamczytać  #book  #bookstagram  #library  #booklovers  #homelibrary  #książkoholik  #czytaniejestsexy 
Możliwości. Rozmowa.

Napijesz się kawy, spytałem?
Nim przestanie parzyć
palce i usta,
można pozbierać myśli.
Poprosić o cukier
dolewajac mleko.
Pretekstem zyskując na czasie.
Jeszcze o chwilę
przedłużyć milczenie.

Zanim padną słowa.

#naszemiejsce
Możliwości. Rozmowa. Napijesz się kawy, spytałem? Nim przestanie parzyć palce i usta, można pozbierać myśli. Poprosić o cukier dolewajac mleko. Pretekstem zyskując na czasie. Jeszcze o chwilę przedłużyć milczenie. Zanim padną słowa. #naszemiejsce 
Możliwości. Jak w bajce.

Za górami, za lasami,
za siedmioma morzami.
W zielonym ogrodzie
mieszkała mała dziewczynka.
Lubila bajki.
Była Kopciuszkiem,
Śpiąca Królewną.
Najbardziej lubiła być Alicją.
Miała dwa różne domy.
Jeden przed wojną,
drugi po wojnie.
W obu słyszała,
że ją kochają. 
Że takich oczu jak ona, 
nie ma żadna inna dziewczynka. 
Dziękowała po niemiecku.
Niebieskooka dziewczynka,
mała i szczęśliwa dziewczynka.

Jak w bajce.

Po wojnie moi dziadkowie zaopiekowali się małą opuszczoną dziewczynką, która mówiła tylko po niemiecku. Ta dziewczynka w 1973 roku zaopiekowała się małym chłopcem z Domu Dziecka w Gorzowie Wielkopolskim, który nie mówił wcale. 
I tak od ponad czterdziestu lat mała niemiecka dziewczynka i mały polski chłopiec są rodziną.
Możliwości. Jak w bajce. Za górami, za lasami, za siedmioma morzami. W zielonym ogrodzie mieszkała mała dziewczynka. Lubila bajki. Była Kopciuszkiem, Śpiąca Królewną. Najbardziej lubiła być Alicją. Miała dwa różne domy. Jeden przed wojną, drugi po wojnie. W obu słyszała, że ją kochają. Że takich oczu jak ona, nie ma żadna inna dziewczynka. Dziękowała po niemiecku. Niebieskooka dziewczynka, mała i szczęśliwa dziewczynka. Jak w bajce. Po wojnie moi dziadkowie zaopiekowali się małą opuszczoną dziewczynką, która mówiła tylko po niemiecku. Ta dziewczynka w 1973 roku zaopiekowała się małym chłopcem z Domu Dziecka w Gorzowie Wielkopolskim, który nie mówił wcale. I tak od ponad czterdziestu lat mała niemiecka dziewczynka i mały polski chłopiec są rodziną.
Możliwości. Prezent urodzinowy.

To piękne kłamstwo pozwala mi przeżyć kontakty z poetami, którzy bywają zachłanni i żarłoczni. Mam wrażenie, że gdybym tylko pochwalił ich wiersz, wchłoneliby mnie swoim otworem gębowym i językiem wcisnęli w wiersz następny. Tkwiłbym tam rozgniecony przez cudzy talent. I teraz w praskim metrze linii B wszystko to okazało się nieprawdą: żaden rytm, żaden świat, żadne metro, ani policjant nawet, nie są przeszkodą, kiedy człowiek trafia na WŁAŚCIWY WIERSZ.

@szczygiel_mariusz - NIE MA - CZYTANIE ŚCIAN

Mnie Szymborska od dawna wchłania w wiersz swoim językiem i nim wciska w następny.
@szczygiel_mariusz dziękuję za prezent urodzinowy z @wydawnictwoznakpl i kontakt z Poetką. Tkwię w tych wierszach rozgniecony.

#niema #literatura #kochamczytać #book #bookstagram #lubieczytac #ksiazkomania #library #homelibrary #biblioteka #czytam #lubieksiazki #czytambolubie #czytamksiążki #książka #książki #poezja #czytampoezję #wydawnictwoznak
Możliwości. Prezent urodzinowy. To piękne kłamstwo pozwala mi przeżyć kontakty z poetami, którzy bywają zachłanni i żarłoczni. Mam wrażenie, że gdybym tylko pochwalił ich wiersz, wchłoneliby mnie swoim otworem gębowym i językiem wcisnęli w wiersz następny. Tkwiłbym tam rozgniecony przez cudzy talent. I teraz w praskim metrze linii B wszystko to okazało się nieprawdą: żaden rytm, żaden świat, żadne metro, ani policjant nawet, nie są przeszkodą, kiedy człowiek trafia na WŁAŚCIWY WIERSZ. @szczygiel_mariusz - NIE MA - CZYTANIE ŚCIAN Mnie Szymborska od dawna wchłania w wiersz swoim językiem i nim wciska w następny. @szczygiel_mariusz dziękuję za prezent urodzinowy z @wydawnictwoznakpl i kontakt z Poetką. Tkwię w tych wierszach rozgniecony. #niema  #literatura  #kochamczytać  #book  #bookstagram  #lubieczytac  #ksiazkomania  #library  #homelibrary  #biblioteka  #czytam  #lubieksiazki  #czytambolubie  #czytamksiążki  #książka  #książki  #poezja  #czytampoezję  #wydawnictwoznak 
Możliwości. Prezent urodzinowy.

W roku moich urodzin (1973) w Teatro alla Scala wystawiono Traviatę Giuseppe Verdiego. Plakat do spektaklu stworzył Rafał Olbiński. Przedstawienie z udziałem orkiestry, chóru oraz solistów mediolańskiej sceny zostało nagrane w tym samym roku w Tokio. Przez znawców tematu uznawane jest za jedno z najlepszych nagrań dzieła Verdiego. 45 lat później La Scala kolejny raz wraca do historii Violetty Valery. Moją ulubioną postacią tej opery jest jednak Giorgio Germont, ojciec Alfredo. W tej roli wystąpi Plácido Domingo. Miałem przyjemność stylizować kostiumy, do Traviaty w reżyserii Mariusza Trelińskiego, dla Opery Narodowej w Warszawie. Równie dobre przedstawienie razem ze @szczygiel_mariusz oglądaliśmy w weneckiej La Fenice. Teraz czekam na jedną najsłynniejszych scen operowych na świecie. To będzie pierwszy raz. 
Za kilka dni w Mediolanie i możliwość wieczoru w Teatro alla Scala dziękuję @pawel.navy.
Możliwości. Prezent urodzinowy. W roku moich urodzin (1973) w Teatro alla Scala wystawiono Traviatę Giuseppe Verdiego. Plakat do spektaklu stworzył Rafał Olbiński. Przedstawienie z udziałem orkiestry, chóru oraz solistów mediolańskiej sceny zostało nagrane w tym samym roku w Tokio. Przez znawców tematu uznawane jest za jedno z najlepszych nagrań dzieła Verdiego. 45 lat później La Scala kolejny raz wraca do historii Violetty Valery. Moją ulubioną postacią tej opery jest jednak Giorgio Germont, ojciec Alfredo. W tej roli wystąpi Plácido Domingo. Miałem przyjemność stylizować kostiumy, do Traviaty w reżyserii Mariusza Trelińskiego, dla Opery Narodowej w Warszawie. Równie dobre przedstawienie razem ze @szczygiel_mariusz oglądaliśmy w weneckiej La Fenice. Teraz czekam na jedną najsłynniejszych scen operowych na świecie. To będzie pierwszy raz. Za kilka dni w Mediolanie i możliwość wieczoru w Teatro alla Scala dziękuję @pawel.navy.
Możliwości. Wbrew przeciwnościom.

Dziś mija 45 lat. Wszystko zaczęło się w więzieniu dla kobiet w Grudziądzu. Z przystankiem w domu dziecka w Gorzowie Wielkopolskim. I wreszcie domem adopcyjnym, Mamą i Tatą w Nowej Soli. Chyba wyszedłem na ludzi (tak się mówi, prawda? ) wbrew początkowym niedogodnościom. Wszystkiego najlepszego Jacku z okazji urodzin.
Możliwości. Wbrew przeciwnościom. Dziś mija 45 lat. Wszystko zaczęło się w więzieniu dla kobiet w Grudziądzu. Z przystankiem w domu dziecka w Gorzowie Wielkopolskim. I wreszcie domem adopcyjnym, Mamą i Tatą w Nowej Soli. Chyba wyszedłem na ludzi (tak się mówi, prawda? ) wbrew początkowym niedogodnościom. Wszystkiego najlepszego Jacku z okazji urodzin.
Możliwości. Zapach.

Gdyby perfumy mogły przypominać mi zapach tej biblioteki, używałbym ich codziennie.

Biblioteka Kolegium Trójcy Świętej – irlandzkiej uczelni założonej w roku 1592 przez królową Elżbietę I w Dublinie na terenie dawnego klasztoru augustianów.
Możliwości. Zapach. Gdyby perfumy mogły przypominać mi zapach tej biblioteki, używałbym ich codziennie. Biblioteka Kolegium Trójcy Świętej – irlandzkiej uczelni założonej w roku 1592 przez królową Elżbietę I w Dublinie na terenie dawnego klasztoru augustianów.